20 maj 2008

Brunei Darussalam

Brunei slynie z sultana, Sir Hassanal Bolkiah, ktory zbija niebotyczna pege na zlozach ropy, na ktorej ten kraj plywa i jego mlodszego brata, ksiecia Jefri Bolkiach, ktory ostatnimi czasy zdefraudowal 16 miliardow dolcow na wlasne przyjemnosci, a wszystko to w czasie sprawowania funkcji ministra finansow. Aktualnie sultan sprawuje funkcje religijnego przywodcy kraju, premiera, ministra obrony i ministra finansow. Wyglada na to, ze spelnil marzenie, jeszcze niedawno milosciwie nam panujacego, Jaroslawa K.

Jechalismy tam nastawieni na podobne doznania jakie dostarczaja Hong Kong czy Singapur, przygotowani na ogladanie ludzi bardzo bogatych i bardzo sie starajacych wygladac bogato ludzi niebogatych. Okazuje sie jednak, ze tak naprawde kase ma wyzej wymieniony i kilku jego ziomkow, zas reszta kraju to tak przez nas lubiany azjatycki syf. Przechadzajac sie po ulicach stolicy, Bandar Seri Begawan, trudno oprzec sie wrazeniu, iz owy sultan, ktory obiewieszony orderami niczym ruski general usmiecha sie do nas z kazdego banknotu, stworzyl sobie prywatny plac muzulmanskich zabaw. W centrum miasta natknelismy sie na cos w ksztalcie stadionu, lecz bez bramek za to z wielka bogato ornametowana mownica, idac dalej widac niewiele oprocz gorujacych nad miastem meczetow. Obawiazuje calkowity zakaz spozywania alkoholu (jak tu Polak ma wytrzymac?!?). Zastanawiajacym jest fakt, iz sultan, do bujania sie po miescie, ktore piechota mozna obejsc w godzine, kraju, ktory mozna przejechac w dwie, posiada najwieksza na swiecie flote samochodow marki Rolls Royce. Kuriozum.

Na dowidzenia okazalo sie, ze aby wyjechac z Brunei trzeba do Brunei wjechac ponownie i dopiero wyjechac. Tak wiec w paszporcie pojawily sie nowe pieczatki w postaci: wiza do Brunei, pieczatka wyjazdu z Brunei, wiza do Malezji, pieczatka wyjazdu z Malezji, wiza do Brunei, pieczatka wyjazdu z Brunei i ostatatecznie wiza do ... z powrotem do Malezji wjezdzalismy caly dzien.
.
Wjazd na posesje sultana
..
.
.
.

0 komentarze: