Dzieki internetowi swiat zrobil sie tyci, email, gg, skype ... no wlasnie skype. Mozna zadzwinic do kazdego. Jakis czas temu w ramach akcji "wnuk" zadzwonilem do babci. Wygladalo to mniej wiecej tak:
- halo babciu tu Lukasz
- lekarz ?
- Lukasz, babciu, twoj wnuk!
- Bartek?
- Lukasz !!!
- a Lukasz, no gdzie ty teraz jestes?
- w Tajlandi
- w Miami ?!?
U Uli wygladalo to tak:
- no halo Urszulko, gdzie ty teraz jestes?
- w Kambodzy dziadku.
- po co?!? Wracaj do kraju!
01 marzec 2008
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
0 komentarze:
Prześlij komentarz